busa

Wojciech Staszewski

Ziemia obiecana w Goworowie, czyli co mnie tu trzyma?

Ziemia obiecana w Goworowie, czyli co mnie tu trzyma?

- Chcę coś tu zrobić, na złość sąsiadom. Żeby pokazać, że można - mówi mi kierowca busa i właściciel kilku linii regularnych na północnych rubieżach Mazowsza

Gig economy, czyli menedżer na zleceniu

Praca od zlecenia do zlecenia przestała być domeną pracowników niższego szczebla. Na bycie wolnym strzelcem coraz częściej decydują się menadżerowie i wykwalifikowani specjaliści. Czy wchodzimy w epokę gig economy?

Praca przyjechała do nich

Jeździli po mniejszych miejscowościach i szukali pracowników tymczasowych do zajęć za granicą. Co usłyszeli rekrutujący i co ich zaskoczyło?

Kto dowiezie kierowcę MPK do pracy

samochody, systematycznie ograniczana była liczba kursów pracowniczych, aż ostatnio zostało niewiele. Rocznie kosztowało to jednak ponad 200 tys. zł - wylicza Grzegorz Słoń, członek zarządu MPK. Dlaczego firma nie może skorzystać z busa, aby rozwieźć kilka, kilkanaście osób? - No, jest taki bus, jakby się

Zarobki w gminach: burmistrz piechotą nie chodzi

Zarobki w gminach: burmistrz piechotą nie chodzi

inwestycyjną do województwa i wysiadającego z busa? W Lesznie ratusz ma renault lagunę z roku 2004. A za to w niedalekim Poznaniu prezydent od kilku miesięcy jeździ alfą romeo 166 z 2002 r., silnik 2,5 l, 97 kM, benzyna. Samochód został wymieniony w salonie za starą lancię. Prezydent Torunia Michał Zaleski ma

Jak nie dać się oszukać nieuczciwym pośrednikom

- trzeba zapłacić im "koszty transportu i prowizję" - czyli od stu do tysiąca złotych. Pół problemu, jeśli skasują pieniądze i nie zorganizują wyjazdu. Gorzej, kiedy wsadzą nas do busa i wywiozą w nieznane, kilka tysięcy kilometrów od domu.

Tam gdzie rosną borówki

, że kierowca ma trzyletniego, niebieskiego busa - opowiada Irek. - Jak zobaczyłem pod domem tego grata, chciałem zostawać. I szkoda, że tego nie zrobiłem. Kierowca nie zabrał w drogę ani jednej części zamiennej. Żuk psuł się pięć razy. Niedaleko naszego domku rozbiło namiot dwóch uczniów technikum

Szef zamieszkał w raju

przez dwa tygodnie w miesiącu. Potem rozrósł się do codziennej pracy. Tomek przez pół roku był kierowcą szkolnego busa. Pięć godzin dziennie spędzał za kierownicą, wożąc duńskie dzieci do odległych szkół. - Dyrekcje tych placówek płaciły TVIND za moją pracę. - Ja nigdy tych pieniędzy nie widziałem na

Reportaż o Janie Kulczyku

. Dostał złoty medal ojców paulinów za szczególne zasługi dla Jasnej Góry. Warta dała pieniądze na odnowienie wieży jasnogórskiej bazyliki, a sam Kulczyk - na odnowę biblioteki. W 1998 r. podarował volkswagena busa ojcu Janowi Górze, dominikaninowi, który był pomysłodawcą spotkań młodzieży nad Jeziorem

busa - ogłoszenia z GazetaPraca.pl